Mikrowyprawa

Kacper – 13 Marcin -40 Krótki wypad Haardą, przez Roztokę Odrzańską na Zalew Szczeciński Wypłynęliśmy dosyć późno, może to i lepiej bo wszystkie burze już były daleko za nami. W powietrzu nieznośny upał i tylko czekaliśmy kiedy wylądujemy na dzikiej plaży, by wskoczyć do wody. Przed drogą ostrzeżenie od bosmana o silnych wiatrach, który trochę spogląda na nas jak na wariatów. Ruszamy, wiatr z dobrego … Czytaj dalej Mikrowyprawa

a mówili szkoda moczyć :)

Roztoka Odrzańska, wypad na jedną noc z synem. Miała być cała majówka, natomiast prognoza mówiła tylko o jednym bezdeszczowym dniu. Miejsce magiczne, dużo wrażeń, bieliki nad głową, a przede wszystkim nie widać bytności człowieka. Kilka rzeczy muszę przemyśleć, szczególnie likszparę w maszcie. Przy silniejszym wietrze stawianie, czy zrzucanie grota graniczy z cudem. Na małej łódce, akurat to powinno przebiegać sprawnie szczególnie przy refowaniu. Łódka generalnie … Czytaj dalej a mówili szkoda moczyć 🙂

Błękit w błękicie

Pierwsze pływanie za nami. Nawyki z łodzi balastowych, w pewnych momentach bywają zabawne np. szukanie wskazań echosondy 🙂 Pierwszy dzień to plażing, drugiego natomiast piękna żeglarska pogoda. Na Roztoce stała 4, może w szkwałach dochodzi do 5 i piękne słoneczko. W dali grzbiety fal się bielą. Wychodzimy na pełnych, żaglach by po chwili zostać już tylko pod fokiem i bezanem. Błękit przy tym wietrze i … Czytaj dalej Błękit w błękicie