Dosięgnąć dna

Po odtłuszczeniu kadłuba, w miejscach po starych wkrętach, należało wkleić łatki.

Na to wszystko kilka warstw epoksydy i pasowanie stępki. Jako, że szkutnictwo od stolarstwa różni się tym, że w stolarstwie wszystko jest proste, a w szkutnictwie krzywe, nastawiłem się na zbudowanie tunelu parowego, celem gięcia elementów drewnianych. Krzywizny jednak okazały się minimalne i nie było takiej potrzeby (tunel zbuduję sobie później 🙂 ).

Do końca zastanawiałem się na co wkleić elementy drewniane, jednak doświadczenia z demontażu przesądziły, że będzie to sika 292.

Na to wszystko jeszcze raz farba epoksydowa i seajet 034

Po tych zabiegach łódź wróciła do swojej naturalnej pozycji 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s